w

Tak teściowa zatruwa mi życie

Anonimowe wyznanie

Mam dość. Mieszkam z teściową pod jednym dachem 4lata …. jest coraz gorzej. Najpierw było mówione „dobudujcie sobie” i dobudowalismy. Dwa pokoje. Na jej ziemii do jej domu. Zanim przenieśliśmy się do tej części były spiecia. Myślałam że się skończą…. A tu jest jeszcze gorzej.

Nie pasuje jej nagle nic!! Mój kubek na blacie,mój kosz w łazience,moje kosmetyki w łazience. Mój sposób sprzątania,moje wyjazdy na zakupy,moje zakupy internetowe …. Pracowałam było źle,jestem na macierzyńskim jest źle.

Gotuję to potrafi mnie przepchnac z łokcia w kuchni. Nie gotuję to robi aferę do mojego męża typu „jak można nie zrobic obiadu!” a nawet tekst typu „kto normalny robi obiad w sobotę o 14!” (wg niej o 12 powinno już być po) ….

Wszystko znosilam awantura raz na jakiś czas ja utemperowala. Teraz podgląda mnie przez dziurkę od klucza,szponci męża przeciwko mnie,grzebie w moim pokoju kiedy wychodzę poza dom (jestem typem pedanta i zauważam każde przełożenie rzeczy),czyta moje prywatne rzeczy,ogląda moje ubrania bo widzę że są inaczej ułożone…..

Mam tego dość. Ze stoickim spokojem zmosze to wszystko z uwagi na męża który już ma nerwicę 🙁 chcemy się wyprowadzić. Ale jak dotrwać do czasu aż będzie nas stać na wyprowadzke ???wszystkie pieniądze wlozylismy w odbudowę a teraz okazuje się ze trzeba stąd jak najszybciej spiepszac ! Pomocy

Podobał ci się tekst?

11 liczba punktów
Łapka w górę Łapka w dół

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.