w

Samotność przy dziecku

Anonimowe wyznanie

Muszę się wygadać. Anonimowo jest łatwiej.
Jestem mamą, całymi dniami jestem praktycznie sama z synem. Jest grzeczny i wiecznie uśmiechnięty, lubimy razem posłuchać muzyki, potańczyć i bawić się w chowanego. Ale…

Mam ochotę teraz płakać a najlepiej wyskoczyć z okna. Problemem nie jest, że ciągle z nim siedzę. Tylko czuje się samotna, mam blisko mamę, ale czuję się samotna, mimo zabaw z synem. Nie wiem czemu, do tego dochodzi chęć pracy ale nie mam jak iść do pracy, bo nie mam komu syna powierzyć. Mam wrażenie, że najlepszym wyjściem będzie się zabić.

Tak jest od kilku dni. Zwykle takie dna emocjonalne trwają kilka dni a potem czuje się dobrze. Dlatego nie poszłam jeszcze do psychologa. Zastanawiam się co z tym zrobić. Co jest nie tak, że czasami czuję się dobrze a czasami ryczę w poduszkę i mam chęć się zabić.

Podobał ci się tekst?

-2 liczba punktów
Łapka w górę Łapka w dół

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.