w

Rodzina uważa mnie za wyrodną matkę – czy mają rację?

Anonimowe wyznanie

Cała rodzina mojego męża uważa mnie za wyrodną matkę i okropną żonę. Zacznijmy od tego, że nigdy nie marzyłam o tym, by zostać matką.

Bardzo dobrze mieszkało mi się z mężem i psem – Lolem. Jednak mój ukochany długo namawiał mnie na dziecko, więc w końcu uległam.

Po porodzie okazało się, że ciężko pogodzić opiekę nad dzieckiem z opieką nad psem, kiedy wszystko robi się w pojedynkę.

Lolo był przy mnie we wszystkich trudnych chwilach, pomógł podnieść mi się z depresji po śmierci moich rodziców, to również dzięki niemu nie popadłam w kolejną po urodzeniu dziecka, dlatego kiedy mąż powiedział, że musimy oddać go do schroniska, spakowałam się i wyniosłam z domu, żeby w końcu sam zaczął opiekować się upragnionym potomkiem.

Podobał ci się tekst?

8 liczba punktów
Łapka w górę Łapka w dół

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.