w

Pierwsza miłość

Anonimowe wyznanie

Cześć dziewczyny,czytam wasze posty i pomyślałam, aby napisać o sobie. Wiec tak…, mam partnera jestem z nim 11lat mamy dwójkę dzieci. Już od kilku lat nam się nie układa, ostatnio przestalismy że sobą rozmawiać o seksie już wogole nie ma mowy. Chciałabym odejść ale nie mam gdzie, mieszkam w jego domu, on zarabia.

Ostatnio spotkałam swoją pierwszą miłość, było to tylko spojrzenie z daleka, ale od tamtej pory nie mogę o nim przestać myśleć, ostatnio napisałam mu smsa on odzwonil, chwilę rozmawialiśmy mówił że ma do mnie słabość, ja do niego też…

Później pisaliśmy smsy kilka godzin. Zaproponowałam mu spotkanie chociaż 5 minut tak dla wspomnień odmówił, jego argument to że dobrze wiem, ze nie byłoby to 5 minut i że skończyło by się seksem o oczywiście gadka że za bardzo mnie skrzywdzil w młodości, ja nalegalam na ten konkretny dzień. Mówił że teraz nie może bo żona w domu.

Szczerze mówiąc ja chciałam tego spotkania przede wszystkim dla seksu, chciałam na chwilę poczuć się kochana. Nie mogę przestać o nim myśleć, spać, jeść wiem jest to dziecinne ale tak jest. Wspomnę, że swojego obecnego partnera zdradziłam 9 lat temu, właśnie z nim…

Chciałabym z nim być zawsze, ale wiem że to nie możliwe, ma żonę dziecko, ale z drugiej strony wiem, że o mnie też nie zapomniał.Nie wiem jak mam przestać o nim myśleć,prosil żebym poczekala on się odezwie.., więc mam czekać. Najgorsze jest to że mieszkam w małym mieście on teraz tu otwiera firmę i napewno spotkanie przypadkowe nie będzie uniknione.

Mi się uginaja nogi jak go widzę, jeżeli nie mogę z nim być to chciałabym się chociaż z nim spotkać tylko w sprawach lozkowych. Czekam aż spadnie na mnie lawina negatywnych komentarzy, ale widocznie coś w tym jest, że pierwszej miłości się nie zapomina.

Podobał ci się tekst?

-4 liczba punktów
Łapka w górę Łapka w dół

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.