w

Czuje się odtrącona przez własne dziecko

Anonimowe wyznanie

Witam proszę o anonim Muszę to z siebie wyrzucić bo zwariuje … Zacznę nietypowo ,ale na starcie napiszę że zaczynam czuć nienawiść (a może to flustracja?) do swojego dziecka. Córka ma 3 lata ciagle mnie odtrąca, najlepsze są babcie od urodzenia staram sie jak mogę biegam kolo niej ,kupuje prezenty przytulam a i tak babcia i babcia .

Czuję się odtrącona ,rozżalona.Gdy jedziemy do mojej mamy nie chce wrócić do domu jest wielka histeria bo nie chce wrócić do domu , gdy widzi mnie w drzwiach to zaczyna płakać bo wie że ją zabiorę do domu.Już nie jeżdzę nawet do swojej mamy ,bo wiem co będzie .Moja mama też przeżywa to . Nie wiem może to z zazdrości że opiekuję się 5 miesięczną siostrą/ córką .

Ogółem mam ochotę pierdol*** tym wszystkim i wyjechać daleko mąż wiecznie w pracy mam wrażenie ,że On tam robi ucieczkę .Chętnie bym się z nim zamieniła rolami on zyje wśród ludzi a ja mieszkam na wiosce gdzie autobus jedzie co 2-3 godziny mieszkam w domu z jego babcią i dziadkiem którzy choć pomagają czasem przy dzieciach to i też się wtryniają we wszystko. A mąż wynajmować nie chce bo po co płacić obcym przecież lepiej żeby zoną się użerała …:(

Dziecko w histerii nie może sobie zapłakać najlepiej dać gwiazdkę z nieba na wszystko pozwolić byle by nie zapłakała wg ich, ,a córka wie że ma w nich oparcie i leci do nich bo wie że ją obronią i tak córka ma coraz to gorszy bunt bo wie ze wszystko i tak jej wolno.

Jestem wyczerpana wszystkim zaczynam wszystkiego zalować i zazdrościć tym którzy się bawią i są sami już niedużo brakuje bym odeszła i zostawiła wszystko.

Podobał ci się tekst?

6 liczba punktów
Łapka w górę Łapka w dół

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.