w

Chyba czuję coś do byłego ale mam 2 dzieci

Anonimowe wyznanie

Hej! Nigdy nie sądziłam,ze bede tu pisac …
Jestem mamą dwóch brzdaców, mam męża ale ..no wlasnie.
Nie za bardzo nam sie uklada fakt,ze nie ma go sporo w domu , wraca na kilka dni i dalej jedzie na kilka tygodni.

Jest w domu- klotnie , nie ma go klotnie.

Kolezanki stracilam juz dawno bo albo NIE MOGE bo awantura albo po prostu nie mam z kim dzieciakow zostawic…

Ostatnio odezwal sie mój byly, bylo nam ze soba dobrze. Jest możliwość spotkania a ja czuje ,ze dalej cos do niego mnie ciagnie , ale jak matke dwojki dzieci do tego z mezem?

pisząc z Nim nie czuje wyrzutów sumienia, wiem ze robie cos nie tak ale mam dosc tego zycia w ‚zlotej klatce’…

Ostatnio jak byla kłótnia to mialam oddac wszystko bo za JEGO pieniadze kupione…

Chcialam isc do pracy to po co? Przeciez zarabia…

Pomocy, nie hejtujcie tu jest 1/100 z mojego ch*jowego zycia…

Podobał ci się tekst?

2 liczba punktów
Łapka w górę Łapka w dół

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.