w

Bezrobotny i zazdrosny partner z atakami gniewu

Anonimowe wyznanie

Witam, mam pewien problem i szukam opinii na ten temat. Jestem ze swoim partnerem już jakiś czas(prawie 2 lata). Mam synka( z poprzedniego związku) Mój obecny partner traktuje go jak swojego, bawi się z nim, zajmuje się nim i naprawdę jak chodzi o pomaganie mi w wychowaniu naszego 2 letniego synka to nie można mu było nic zarzucić. Problem tkwi w naszym związku, on od początku był chorobliwie zazdrosny.

Po ciągłej rozmowie z nim na ten temat w końcu trochę wyluzował, starał się mi pomagać w domu i z dzieckiem, starał się o mnie i nawzajem, było super. Ale od jakiś 2 miesięcy zaczął być cichy i zachowuje się jakby miał wszystko w dupie. Siedzi na kanapie całymi dniami, telefon albo telewizor i to tyle. Dodam że teraz nie pracuje. Jak się pytam co mu jest to wybucha gniewem i zaczyna mnie wyzywać. Próbuję często prowokować kłótnie, nawet o błachostki. I cały czas wygląda jakby był z nami za karę. Nawet nie sypiamy w jednym łóżku.

Wiem że to może zdawać się dziwne ale znowu włączyła mu się zazdrość, robi mi kłótnie jak z kimś pisze lub gadam z kimś przez telefon. Mówi że na pewno go zdradzam i jestem kur*ą bez zapytania się nawet z kim odbywałam rozmowę. Dodam też że praktycznie siedzę cały czas w domu.

Kilka razy już nerwowo nie wytrzymałam i mówiłam że chce to skończyć to był spokój na dzień/dwa. I co jest jeszcze bardziej dziwne to jest to raz na jakiś czas wstaje z dobrym humorem, zajmie się małym, mówi że mnie kocha i na prawdę się stara(chociaż dzień wcześniej potrafił mi zrobić awanturę o nic i mnie zwyzywać). Mówi że nikt mu mnie nie zabierze i tylko mnie kocha. Idziemy razem spać a na drugi dzień jest to samo… nie wiem co mam o tym myśleć. Jeden dzień jest ok ale pozostałe 6 nie znośne. Nie wiem co w niego wystąpiło i nie wiem jak mam temu zaradzić.

Próbowałam rozmawiać z nim ale to kończy się tekstami typu spi*rd*alaj itd. Proponowałam mu wyjście z kolegami itd ale on mówi że nie chce. Ma pretensje o wszystko, czasami tylko ma „lepszy dzień” ale wtedy ja spinam tylek bo nie wiem co będzie dalej. Takim zachowaniem daje mi bardzo sprzeczne sygnały i nie wiem jak mam to interpretować ani co mam robić.

Podobał ci się tekst?

3 liczba punktów
Łapka w górę Łapka w dół

1 Komentarz

Napisz komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.